Pierwszą rundę fazy Play-Off rozpoczęły zespoły KSG Warszawa i MKS COPCO Imielin piątkowym meczem w stolicy. Gospodynie zwyciężyły na własnym parkiecie zgodnie z przewidywaniami. KSG zbliżyło się dziś do awansu do II rundy. Przypomnijmy, że zespoły grają do dwóch zwycięstw.
Mecz z wysokiego C rozpoczął zespół z Warszawy. Przy stanie 1:7 na pierwszy czas zeszły gospodynie. Sosnowiczanki starały się odpowiadać dobrymi akcjami. Udało im się zbliżyć na 14:17, jednak przy stanie 16:21 trener Zabielny ponownie musiał przerwać grę. Ostatecznie to zespół ze stolicy triumfował w pierwszej partii 25:17.
21. kolejka 1. Ligi Kobiet pomiędzy KSG Warszawa a NTSK PANS Komunalnik Nysą odbyła się 28 lutego w stolicy Polski. Przyjezdne są cały czas w walce o wejście do fazy play-off, lecz zdobycie chociaż punktu na terenie przeciwnika okazało się zbyt trudne. Komplet punktów wylądował na koncie faworytek spotkania, które mają niezagrożoną pozycję w tabeli już do końca II rundy fazy zasadniczej.
Pierwszy set to kontrola gospodyń. W ataku dobrze spisywała się Zofia Sobanty. Swoje punkty dołożyła także Natalia Kierlewicz z środka siatki oraz zza 9. metra. W ekipie przyjezdnych prym wiodła Magdalena Bagniak, lecz to nie wystarczyło, aby zamknąć tę partię na korzyść Nysy.
Druga odsłona zaczęła się podobnie - od prowadzenia KSG. Moment w który nysanki doszły do głosu to skuteczny atak środkowej Nikoli Witkowskiej. Zaraz po tym wspomniana środkowa udała się na zagrywkę, która sprawiła sporo problemów gospodyniom. Przy pierwszym prowadzeniu przyjezdnych (13:14) trener Piotr Olenderek poprosił o czas. Warszawianki nie miały zamiaru się poddać i po asie serwisowym Aleksandry Jedut z powrotem wyszły na prowadzenie 20:19. Jedut nie zawiodła także w emocjonującej końcówce zdobywając dwa najważniejsze punkty atakiem, gwarantując piłkę setową swojej drużynie i kończąc drugą partię 25:23.
Trzeci set wyglądał podobnie do poprzedniej partii. Wyrównana gra obu drużyn i pierwszy czas gospodyń przy prowadzeniu 16:18 nysanek. Maria Kaczmarzyk wyrównała wynik atakiem z przechodzącej piłki na 19:19. Następnie Natalia Kierlewicz zdobyła punkt zagrywką, a Wiktoria Wojtyniak dołożyła 2 kolejne. Dodatkowo, błędy własne NTSK PANS Komunalnik Nysa w końcówce pozwoliły bez większych nerwów zakończyć gospodyniom mecz w 3 setach.
KSG Warszawa zajmuje niezagrożoną drugą pozycję w tabeli i ostatni mecz w rundzie zasadniczej przed rozpoczęciem fazy Play-Off zagra na sosnowieckiej hali 7 marca. NTSK PANS Komunalnik Nysa tego samego dnia podejmie trzecią drużynę w tabeli - KS BAS Kombinat Budowlany Białystok we własnej hali i powalczy o znalezienie się w play-offach.
Wynik: 3:0 (25:19, 25:23, 25:21)
MVP: Magdalena Saad
KSG Warszawa: Martyna Kaszyńska, Aleksandra Jedut, Natalia Kierlewicz, Zofia Sobanty, Martyna Zięba, Magdalena Saad oraz Maja Kott, Wiktoria Wojtyniak, Maria Kaczmarzyk.
I trener Piotr Olenderek
NTSK PANS Komunalnik Nysa: Anna Trusiewicz, Magdalena Bagniak, Zuzanna Michalik, Maja Kaczmarczyk, Anna Śmidowicz, Karolina Nadera, Nikola Witkowska. I trener Andrzej Roziewicz
Sobotnie spotkanie SMS PZPS Szczyrk z wyżej notowanymi zawodniczkami KSG Warszawa było długimi fragmentami dość zacięte. Choć ostatecznie z kompletem punktów wyjechały faworytki to nie zabrakło wiele, by do rozstrzygnięcia meczu potrzebny był piąty set.
13 lutego odbyła się 19. kolejka 1. Ligi Kobiet w ramach której rywalizowały ze sobą zespoły KSG Warszawa oraz MKS COPCO Imielin. Mecz był nierówny i pełen błędów własnych po dwóch stronach siatki. Ostatecznie to gospodynie wyszły zwycięską ręką i zainkasowały 3 punkty do ligowej tabeli.
Nasza drużyna w miniony weekend udała się do Białegostoku rozegrać mecz 18. kolejki II rundy fazy zasadniczej. KS BAS zajmuje aktualnie 3. miejsce w tabeli i ma do nas aż 8 punktów straty, lecz mimo tego byliśmy gotowi na wymagający pojedynek. Spotkanie zakończyło się w 3 setach, a najwięcej emocji zapewniła ostatnia odsłona.
31 stycznia odbył się hit kolejki - wiceliderki tabeli 1. Ligi Kobiet podejmowały kaliskiego lidera. Mecz zapowiadał dużo emocji, lecz na nie kibice mogli liczyć tylko w premierowej odsłonie. KSG Warszawa po pierwszym przegranym secie nie postawił przeciwnikowi poprzeczki zbyt wysoko.
Mecz 15. kolejki pomiędzy zespołami Enea KS Piła i KSG Warszawa zapowiadał wiele emocji. Warszawianki udały się do Piły gdzie od minionego sezonu nie udało im się wygrać chociażby seta. W ten weekend przełamały klątwę pilskiej hali. Zespół KSG Warszawa zgarnął komplet punktów na trudnym terenie wykorzystując niestabilną grę gospodyń.
Pierwszy domowy mecz KSG Warszawa w 2026 roku rozegrany został przeciwko zespołowi z Krosna. Spotkanie przebiegło zgodnie z planem warszawianek z wyjątkiem trzeciego seta, w którym zwycięstwo odniosły przyjezdne. Mecz zakończył się zwycięstwem KSG Warszawa, które wciąż zajmuje 2. miejsce w tabeli.
Na pierwszy pojedynek ligowy w 2026 roku siatkarki KSG Warszawa udały się do Legionowa. W Arenie Legionowo nie zabrakło emocji, ponieważ mecz zakończył się dopiero w tie-breaku. KSG Warszawa odwróciło wynik na swoją korzyść przegrywając już 2:0 w setach.